PrawdziwaTwarz: Włóczykij Kaczkowska





"There is a beautiful thing inside you
that is thousands of years old.

Too old to be captured in poems.
Too old to be loved by everyone
But loved so very deeply
by a chosen few."

- Nikita Gill











Gosia, lat osiemnaście. 

Kilka lat temu dwanaście kilogramów grubsza. Cięższa. Większa. Zwał jak zwał.
Byłam emo z długimi włosami i grzywką, zwykle ubrana na czarno. 
Byłam zakompleksiona, skryta i smutna. Czułam się brzydka. Gorsza.
Czułam brak akceptacji.



Dzisiaj jestem Włóczykijem Kaczkowską.

Moją twarz już znacie, chodź nie w takim wydaniu.
Dzisiaj bez retuszu. Bez ulepszania warstwą makijażu. Dzisiaj szczerze.

Od stycznia ubiegłego roku mam trądzik, głównie podskórny, osadzony w okolicy brody.
Mam "kratery" po ospie wietrznej. 
Mam oczy nierównej wielkości.
Mam dużą głowę z mocno zarysowaną żuchwą.
Mam podatne włosy, bardziej proste niż kręcone.
To mój naturalny kształt brwi. Naturalny nos, podbródek i usta. 
Na ustach lekki uśmiech. W sercu radość. W oczach rzekomo tajemniczość.

Taka jestem dzisiaj.
Dobrze mi z tym jaka jestem.
Czasem widzę się jako brzydką. Czasem mówię, że jest okej. Czasem przyznaję nawet, że mam ładne nogi.
Zaakceptowana. Polubiona przez samą siebie.





Nikt z nas nie jest idealny. Każdy jest piękny.
Niesamowity.
Wyjątkowy.
Szczególnie tam w środku. Tak, tam gdzie bije Twoje serce. Tam, w Twojej głowie też.

Chcesz nosić makijaż? Noś.
Nie chcesz nosić makijażu? Nie noś.
Zakrywanie niedoskonałości jest w porządku, dopóki pamiętasz, że pod nim kryje się Twoja prawdziwa twarz.



Pielęgnuj, to co piękne. Tam, wewnątrz.
Podlewaj swoją duszę dobrem, tak jak podlewasz kwiaty w doniczce.
I nigdy przenigdy nie daj sobie wmówić, że nie jesteś piękny. Piękna.
 Wyjątkowy. Wyjątkowa.

Ja pozwoliłam sobie to wmówić. Przez jakiś czas nawet w to wierzyłam. 
Dzisiaj pokazuję Ci, że w porządku jest być nieidealnym.
Najważniejsze jest być prawdziwym.

Świecić wnętrzem.
Sercem.
Duszą.
Nigdy tyłkiem.











Potraktuj to jako zaproszenie do wspólnego projektu.
Moją twarz już znasz. Zwykle kryję się za aparatem, dzisiaj wychodzę z cienia.

Teraz czekam na Twoją, jeśli tylko chciałbyś bądź chciałabyś pokazać, że siła tkwi wewnątrz każdego z nas.

Wiesz, gdzie mnie znaleźć...




Komentarze

  1. Najpiękniejszy wpis na tym blogu, bardzo mnie wzruszył. Wiesz Gosiu, że wchodzę w to.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marysiu. Czekam na nasze spotkanie!

      Usuń
  2. Jestem z Ciebie dumna ����

    OdpowiedzUsuń
  3. To takie szczere i prawdziwe, przeczytałam z przyjemnością i wzruszeniem zaraz po obejrzeniu ostatniego odcinka ,,pamiętników wampirów'' gdzie łzy płynęły dobre 5 minut haha :D Jesteś super osobą!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gocha, super wpis!
    Od jakiegoś czasu mam bardzo podobne nastawienie i sukcesywnie staram się bardziej pokazywać w moich mediach, nie tylko to co robię, ale kim jestem. Może i ja się przyłączę do projektu w tak czystej postaci. Na razie stawiam małe kroki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już szykuję bloga na przyjęcie innych twarzy, Twoja na pewno ma wiele piękna do pokazania! Gdybyś chciała się wśród nich pojawić, zapraszam :) Kibicuję mocno! <3

      Usuń
  5. Cóż tu dużo mówić - konkret... Powiedziałaś wszystko w tej tematyce co trzeba i jak trzeba.
    Ps. Też mam na czole w tej okolicy bliznę po ospie. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miałam kiedyś kompleks tych blizn, ale teraz nie przeszkadzają mi w ogóle :D

      Usuń
    2. Jak mogłaś! Ja to je nawet lubię. W sensie lubię przypadkowe blizny, które są pamiątką po czymś, a ospę ma się raz w życiu, więc :D

      Usuń
    3. Ja teraz patrzę na nie jak na "moje indywidualne znaki na twarzy". Podobnie z moją blizną obok ust po zadrabianiu kota (uwielbiam koty) i małym śladzie obok "rowu" pod okiem (upamiętniającym mój spektakularny zjazd po lodzie na sankach)!
      Takie rzeczy są według mnie piękne i tworzą mnie jako człowieka :D

      Usuń
  6. Wow! Bardzo mi się podoba. I też miałam naprawdę mocny trądzik (ogólnie pomógł mi tylko Izotek), teraz zostały mi blizny i kurcze- dopiero od niedawna zaczęłam to akceptować i zupełnie lepiej się żyje. Szacunek za ten post, naprawdę cudowny, może sama zrobię podobny! :)

    http://lapaczchwilfoto.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja aktualnie jestem na antybiotyku, osobiście Izotek chyba nie jest dla mnie bo mam słaby żołądek. Jeśli napiszesz coś takiego u siebie, koniecznie daj mi znać! Dziękuję za wsparcie :*

      Usuń
  7. Nic dodać nic ująć :) Polubiłem to.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekna jesteś, bardzo wzruszające.. Sama obecnie mam problemy ze skórą i trądzikiem, mam dużo kompleksów, ale idzie wiosna i trzeba mieć nowe nadzieję że będzie lepiej :) cały czas jestem i zaglądam do Ciebie. Paula :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że będzie tylko lepiej! Dziękuję za wsparcie <3

      Usuń
  9. Żeby pokochać innych, trzeba najpierw pokochać samego siebie, inaczej nici ze szczęścia. Takie wartości powinno się obecnie promować w opozycji do operacji plastycznych, fotoshopa i innych technik "poprawiających", a zakrywających nasze prawdziwe, naturalne piękno. Świetna inicjatywa, chętnie przyczynię się do szerzenia pewności siebie :D
    w razie co, zostawiam kontakt: olam96@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale podsumowane! Skontaktuję się na pewno, dziękuję :*

      Usuń
  10. Gosia :P Podziwiam za odwagę ale to jest piękne, że tacy dobrzy ludzie są wokół nas i aż chce się o nich czytać :D Życzę Ci wszystkiego na najpiękniejsze <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu! Nawet nie wiesz jak mi miło czytać takie słowa <3

      Usuń
  11. Gosiu, jak będę na fsi w okolicach Wielkanocy to liczę, że zrobisz mi takie zdjęcie noł make up :) Trądziku nie mam, ale cienie pod oczami na pół twarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Potrzebowałam tego wpisu i tego projektu. Dołączam do grona zainteresowanych (zasafcynowanych)! 💕

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu, bardzo się cieszę, że trafiło! Będziemy działać, z otwartymi ramionami przyjmę taką twarz, duszę w moje skromne progi! 💞

      Usuń

Prześlij komentarz

Cześć, dziękuję, że jesteś!

Popularne posty